Bunt krakowskich dzielnic

Bunt krakowskich dzielnic

24
0
SHARE

Krakowskie trzy dzielnice stwierdziły, że kultura w Krakowie nie jest dla wszystkich i funkcjonuje „tyłem do społeczności”. Mieszkańcy Dębnik, Podgórza i Czyżyn we współpracy z radami Dzielnic przedyskutowali problemy i kierunki rozwoju swoich dzielnic. Ważnym tematem okazał się poruszany przez złożone z mieszkańców i radnych dzielnicowych tzw. obywatelskie panele dzielnicowe tematów jest kultura i integracja społeczna. Inne grupy zajmują się infrastrukturą, przyrodą i rekreacją. Efektem ich pracy będą plany rozwoju dzielnic, które zostaną przyjęte w grudniu przez Rady Dzielnic. Nad pracami grup czuwa Stowarzyszenie Pracownia Obywatelska realizujące projekt “Dzielnice Planują!”

Mieszkańcy wszystkich trzech dzielnic zgodnie wskazują na główne bolączki życia kulturalnego w Krakowie to brak diagnozy potrzeb mieszkańców. Oferta skierowana jest tylko do części z nich, ponadto słaba jest komunikacja i współpraca między mieszkańcami, radnymi, organizacjami pozarządowymi i jednostkami miejskimi. Niewystarczające jest też finansowanie, co stanowi mało przestrzeni dla rozwoju oddolnych inicjatyw kulturalnych.

W Dębnikach skupiono się przede wszystkim na problemie braku miejsc spotkań, w których mieszkańcy dzielnicy mogliby się integrować i korzystać z wachlarza zajęć kulturalno-edukacyjnych. W związku z tym poruszono kwestię planowanej budowy Centrum Kultury Ruczaj, który obecnie mieści się w budynkach parafialnych, nie mogąc w pełni realizować swoich zadań. W Dębnikach brakuje również sceny na organizację większych wydarzeń, spektakli, koncertów. Mieszkańcy Dębnik zwrócili także uwagę na problem galopującego rozwoju osiedli mieszkaniowych pozbawionych odpowiedniej infrastruktury społecznej – np. żłobków, przedszkoli czy szkół.

Mieszkańcy Podgórza wskazują na brak systematycznej ewaluacji tego, co już dzieje się instytucjach kulturalnych, przez co niektóre grupy są  wykluczone z uczestnictwa w kulturze. Dyskutowali również o potrzebie powstania ogólnodostępnej przestrzeni, czegoś na kształt centrum społeczności lokalnej, gdzie mieszkańcy mogliby za darmo skorzystać z różnorodnych zajęć i realizować własne inicjatywy. Brakuje ich zdaniem miejsc innych niż kawiarnie, gdzie można by się pouczyć, popracować w grupie lub spędzić wolny czas. W dzielnicy nie ma oferty kulturalnej dla młodzieży oraz działań integrujących osoby starsze i młodsze. Część działań kulturalnych realizowanych w Podgórzu mieszkańcy określają mianem kultury robionej “tyłem do społeczności”.

Zdaniem grupy mieszkańców Czyżyn dzielnica oferuje zbyt małą liczbę miejsc spotkań oraz niewystarczającą ofertę kulturalną, nierównomiernie rozłożoną na terenie dzielnicy. W dyskusji wielokrotnie pojawiał się temat niewykorzystanego potencjału dzielnicy, zarówno w zakresie jego historii jak i istniejących organizacji czy samych mieszkańców. Członkinie grupy zwróciły uwagę na ciekawe i różnorodne działania podejmowane przez lokalne organizacje, o których często zainteresowani (mieszkańcy i organizacje) dowiadują się po fakcie. Brak współpracy między istniejącymi organizacjami, niewystarczające kanały komunikacji między nimi a osobami mieszkającymi w dzielnicy czy pomiędzy samymi mieszkańcami i mieszkankami uznane zostały za jedne z kluczowych problemów dla integracji i aktywności obywatelskiej. Narzekali również na ograniczoną liczbę oferty kulturalnej dla mieszkańców, z wyjątkiem dużych imprez masowych oraz niewystarczającą ofertę dla młodzieży.

Stwierdzić należy że to dobry objaw aktywności społecznej  i nie szkodzi że zapewne sprawi kłopot strukturom urzędniczym to na pewno przysłuży się mieszkańcom.

Dorota Ziomala

Youtube.org

BRAK KOMENTARZY

Zostaw odpowiedź