Centrum Klubów GP w Krakowie

Centrum Klubów GP w Krakowie

100
0
SHARE

Centrum Klubów GP w Krakowie

Rozmowa z Ewą Wójcik, szefową Fundacji Klubów „GP” o wyjątkowym czasie, którego doczekali klubowicze czyli atmosferze po ostatnich wyborach prezydenckich i parlamentarnych. Zważywszy na fakt jak bardzo zaangażowane w działania na rzecz „dobrej zmiany” były środowiska skupione przy Gazecie Polskiej a konkretnie w Klubach GP w kraju i za granicami.

Gorący okres przed XI Zjazdem najbardziej wolnych z wolnych ludzi, społeczników, którzy finansują się sami i sami o sobie i swoich spotkaniach decydują – Kluby Gazety Polskiej w Polsce i na świecie, a jest ich aktualnie 401 i kolejne w trakcie rejestracji.

Ewa Wójcik na co dzień prowadzi w Krakowie centralne biuro Klubów „GP” dla wszystkich Klubów w Polsce i za granicami kraju od 2011 r. A już od 2009 roku od pierwszego dnia pracy zajęła się porządkowaniem od strony technicznej pokaźnej już wówczas bazy danych, tworzeniem strony internetowej dla Klubów. W 2012, kiedy powołana została Fundacja Klubów „GP” w celu ich wspierania i promowania Ewa Wójcik została jej prezesem.

Klubowicze wiedzą, że to osoba na ciągłej gorącej linii telefonicznej i w necie 24 h na dobę, jej miłego, spokojnego głosu i zapamiętanego uśmiechu są pewni zanim usłyszą ją na linii. W jaki sposób to wszystko ogarnia, mógłby zapewne powiedzieć Ryszard Kapuściński prezes wszystkich Klubów GP, który właśnie odesłał nas na rozmowę do Ewy, będąc w drodze do USA.

Rozmawia Grace Wood.

Zbliża się XI Zjazd Klubów GP już za kilka dni w najbliższy weekend: 3-4-5 czerwca w Piotrkowie Trybunalskim. To miejsce chyba dość polubili Klubowicze, jako że Zjazd w Piotrkowie odbywał się już bodaj kilkakrotnie, czy tylko ze względu na piękne okolice?

– Rzeczywiście okolice są piękne, a ośrodek „Dresso” – miejsce Zjazdu zajmuje powierzchnię 50 000 m2 i położony jest w malowniczym lesie sosnowym u zbiegu rzek Luciąży i Pilicy, w pobliżu Zalewu Sulejowskiego. Przed odwiedzeniem tego miejsca warto przy okazji zajrzeć na stronę: www.dresso.pl nasi Klubowicze wyjątkowo polubili to miejsce i już kilka razy odbywały się tutaj nasze zjazdy.

– Podczas odbywającego się zjazdu ośrodek „Dresso” jest zamknięty dla gości z zewnątrz i służy tylko uczestnikom Zjazdu co daje klubowiczom i gościom swobodę, komfort i atmosferę integracji.

– Trudno tu pominąć rolę współorganizatora bezpośredniego, którym jest miejscowy Klub „GP” w Piotrkowie Trybunalskim z przewodniczącą na czele p. Beatą Dróżdż, z którą już od ponad trzech miesięcy jestem na tzw. gorącej linii kontaktowej w sprawach organizacyjnych. Bądź co bądź to duże przedsięwzięcie organizacyjne, ale współpraca jest wspaniała – jak w szwajcarskim zegarku – znamy się już z wielu wcześniejszych organizacji i każdy wie co robić i za co jest odpowiedzialny. Również od początku przy organizacji Zjazdu pomaga mi jak zawsze moja nieoceniona siostra Ania, bez której czasami byłoby trudno.

– Praca przygotowawcza zaczyna się dla nas przed Zjazdem, już we czwartek jedziemy do ośrodka i przygotowujemy wszystko. My – panie m.in. rozdzielamy torby z okolicznościowymi gadżetami dla Klubów, wypisujemy identyfikatory, robimy ostatnie szlify w rozlokowywaniu klubowiczów w pokojach. Panowie zaś zajmują się m.in. wieszaniem bannerów, przygotowywaniem sali na panele dyskusyjne, zwykłe sprawy.

To już zaledwie przysłowiowe godziny do tego wydarzenia, co to znaczy dla szefowej Fundacji „GP” – czy jest to jeszcze jedno kolejne wydarzenie organizacyjne, które absorbuje siły i czeka się po nim na odpoczynek?

– O nie, za każdym razem czekam na ten czas jakby to było pierwsze nasze spotkanie i za każdym razem jest pewna doza niespodzianek. Kocham te Zjazdy bo mam możliwość poznać tych wszystkich ludzi, z którymi tylko czasami mam kontakt telefoniczny. Z autentycznym zaangażowaniem wysłuchuję ich problemy związane z działalnością ich klubów, potem staram się pomagać i rozwiązywać co się da. Bywa też tak, że tylko raz w roku właśnie na Zjeździe mogę się z kimś zobaczyć. To cudowna atmosfera mimo wcześniejszego zmęczenia rekompensuje wszystko.

To już XI doroczny Zjazd Klubów „GP” i tak się składa że sytuacja społeczno-polityczna tego Zjazdu jest inna od ostatnich kilku lat. W końcu Klubowicze doczekali się tego o co przez osiem lat pokojowo walczyli – „dobrej zmiany”. Czy tę atmosferę radości i satysfakcji z efektów pracy społecznej już teraz wyczuwa się wśród Klubowiczów? Jak to wpłynęło na zachowania bądź co bądź społeczników – ludzi, którym nikt za nic nie płacił i w żaden materialny sposób nie motywował? Czy teraz nieco osiedli na laurach? Zdawałoby się, że osiągnęli cel i mogą go spokojnie konsumować, rząd wprowadza kolejne oczekiwane zmiany więc może teraz nie ma nic do roboty?

Ten Zjazd będzie czasem na podsumowanie naszej jedenastoletniej działalności, ale jak zawsze będzie również czasem relaksu m.in. podczas wieczornego ogniska, gdzie wszyscy wspólnie śpiewają przy gitarze. Na Zjazd zaprosiliśmy wielu znamienitych gości, m.in. Pana Prezydenta Andrzeja Dudę z Żoną, Panią Premier Beatę Szydło, Pana Prezesa Jarosława Kaczyńskiego, Pana Ministra Antoniego Macierewicza i wielu innych ministrów, posłów, dziennikarzy, ludzi kultury i biznesu.

–  Czy Klubowicze osiądą na laurach bo dokonała się dobra zmiana, znając ich nie sądzę! Zwłaszcza że ta „dobra zmiana” jak widać ma wielu przeciwników i niektórzy tęsknią za powrotem do władzy. Nasi ludzie są wyrobieni politycznie, rozumieją w czym rzecz i dalej będą pracować dla dobra Polski.

– W uzupełnieniu dodam, że na naszych dorocznych, wcześniejszych Zjazdach zawsze bywali znamienici gości, z kręgów dzisiejszej „dobrej zmiany”. A atmosfera zawsze jest wyjątkowa, z jednej strony mamy możliwość poznać się osobiście, wymienić doświadczenia z pracy Klubów „GP”, ale też możemy porozmawiać z ważnymi, cenionymi osobistościami.

Przy okazji zapytam też o wizytę zagraniczną prezesa wszystkich klubów Ryszarda Kapuścińskiego, czy ta wizyta jest związana z pracą klubów?

– Oczywiście, a jakby inaczej. Pan Prezes Ryszard Kapuściński poleciał na III Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” USA i Kanady, który odbędzie się w dniach 27-29 maja w Narodowym Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej w Doylestown (USA). W III Zjeździe zapowiedzieli udział przedstawiciele prawie wszystkich klubów „GP” działających w obu północnoamerykańskich krajach, przedstawiciele organizacji polonijnych, a także znakomici goście z USA  i Polski. Organizacją zjazdu kieruje Pani Agata Mikołajczyk – koordynatorka klubów „GP” w USA i Kanadzie a zarazem przewodnicząca Klubu „GP” w Chicago.

Dziękuję za rozmowę.

Foto. Tomasz Kowalczyk

BRAK KOMENTARZY

Zostaw odpowiedź