Czy istnieje „tolerancja”?

Czy istnieje „tolerancja”?

6
0
SHARE

Mateusz SokółW ostatnich dniach znowu mamy aferę medialną związaną z „tolerancją”, a raczej jej brakiem. Otóż Marek Jakubiak (właściciel kilku regionalnych browarów) napisał na swoim profilu fejsbukowym takie zdanie; „Życzę ci mamusi z fujarką zamiast piersi, będziesz miał co ssać!”. Te słowa skierowane były do byłego boksera Dariusza Michalczewskiego, który zaczął popierać środowisko LGBT, dążące do legalizacji związków homoseksualnych i adopcji przez nie dzieci.

No cóż wypowiedź pana Jakubiaka jest chamska. Tu nie ma czego bronić (p. Marek zdążył już za nią przeprosić). Problem jednak w tym, że ludzie związani z lobby LGBT i „nowoczesną” lewicą wcale nie są lepsi. I tak niejaka Rafalala kilka tygodni temu „zwyzywała” i „pobiła” mężczyznę, który nie chciał „jej” wynająć mieszkania – nagranie z tego zdarzenia zostało umieszczone w internecie (http://www.youtube.com/watch?v=TuHnQprlgOI). Następnie oblała wodą byłego posła na antenie polsatowskiego programu „Tak czy Nie” (http://www.youtube.com/watch?v=Pwnzir9XjVQ).

Czy owy osobnik przeprosił za swoje zachowanie? Nie słyszałem! Słyszałem natomiast zachwyty nad Rafalalą wyrażane przez rzesze „tolerancyjnych”. Słyszałem jakie określenia padały pod adresem właściciela tego niewynajętego mieszkania, a przecież on tylko odwrócił się na widok Rafalali i zaczął uciekać do bloku. Został brutalnie zatrzymany przez Rafalalę i pobity bo zwrócił się do ochroniarza, żeby ten mu pomógł „z tym czymś”… . Dziś Rafalala jest już celebrytką i symbolem walki z homofobią, a kim ona jest każdy widzi.

Inny przykład braku tolerancji to zachowanie Ewy Wójciak byłej dyrektor Teatru Ósmego Dnia w Poznaniu (związana z Twoim Ruchem). W momencie gdy kardynał Berdoglio został wybrany Papieżem ona stwierdziła; „No i wybrali ch…”. Niby nic wielkiego, ale poprzez obrażenie papieża dotkniętych mogło się poczuć wielu katolików. Czy padło słowo przepraszam? Nie słyszałem. Dziś Ewa Wójciak jest symbolem walki z „katofaszystami”.

Kolejny przykład to wielokrotne wypowiedzi ludzi związanych z Twoim Ruchem, którzy nachalnie zwalczają katolicyzm i polskość. Oni sami przyznają, że nie są Polakami i chcą utraty przez nasz kraj niepodległości. Czy przepraszają? Po co mieliby to robić skoro mają pełne poparcie głównych mediów.

Ostatnio do walki stanął też Maciej Maleńczuk – bo „Polacy to faszyści”. Ciekawe czy ta osoba wie przynajmniej czym był faszyzm. Bo jak słyszę słowa faszyzm i swastyka w jednym zdaniu to mam wrażenie, że Maleńczuk jest kolejnym wykształconym produktem współczesnego świata, któremu się wydaje, że coś wie, a faktycznie nie ma o niczym pojęcia.

Czy istnieje więc „tolerancja”? Według mnie nie ma czegoś takiego. Wrzucanie jednych do worka z napisem „tolerancyjni”, a innych do worka z napisem „rasiści, homofoby, antysemici” jest zwykłą abstrakcją. „Tolerancyjni” są tolerancyjni tylko wobec siebie i sobie podobnych.

W dniu dzisiejszym w programie „Świat się kręci” o godz. 18.30 w TVP 1 gościem ma być Dariusz Michalczewski. Temat; WALKA Z HOMOFOBIĄ. Czy będzie jakiś oponent? Szczerze wątpię… . Przecież stwierdzenie – nie zgadzam się na prawo adopcyjne dla osób homoseksualnych jest uważane za homofobię. Więc homofobów nie zaproszą.

Mateusz Sokół

BRAK KOMENTARZY

Zostaw odpowiedź