Kraków: pięć minut dla wyborców

Kraków: pięć minut dla wyborców

18
1
SHARE

Rada Miasta zdominowana przez PO PSL ugięła się ze strachu przed „karzącą ręką” wyborców przy urnie w najbliższych wyborach. Radni tych partii wstrzymali się od głosu nad poprawką radnych  PiS  do „Rezolucji” składanej do posłów senatorów i rządu RP w sprawie projektu ustawy o rewitalizacji.

O co chodzi? W skrócie o wprowadzenie przez rząd jeszcze E. Kopacz w szybkim trybie „ustawy z założenia dobrej dla obywateli i przez nich oczekiwanej” jak wynika z uzasadnienia do jej projektu. Tylko, jak we wszystkich aktach prawnych tworzonych przez osiem lat rządów tej opcji diabeł niebezpieczeństwa dla obywateli tkwi w szczegółach. PO od początku wzięła przykład z afery Rywina i jeszcze stokrotnie ten „proceder” udoskonaliła umiejętnością dodawania do treści nie tylko „lub czasopisma”. Pamiętamy niedawną ustawę PO, która ma zabezpieczać i chronić lasy a w której zapisano że lasów sprzedawać nie wolno – chyba że… i tu następuje tzw. zapis o ważnym interesie państwa, a ten interes można przegłosować zwykłą większością głosów w sejmie (w domyśle jak ma teraz PO). Wcześniejsza ustawa taki sam zakaz o sprzedaży lasów miała ale o jej uchyleniu mogło zadecydować ¾ gremium parlamentarnego, więc po co ten szczegół, ta zmiana była potrzebna?

Podobnie w ustawie o rewitalizacji dotychczasowy zapis Art. 10 pkt. 2, pkt. 8 określał obowiązek sporządzania planów miejscowych zagospodarowania przestrzennego dla obszarów rozmieszczania obiektów handlowych (…) o powierzchni powyżej 400 mkw. Co to dokładnie znaczy? Dokładnie to, że dotychczas społeczność lokalna mogła bronić się przed inwazją wielko-powierzchniowych sklepów głównie obcych sieci handlowych – decydowały o ich lokalizacji samorządy. Ta ustawa spowodowała wykreślenie tego zapisu o konieczności „sporządzania miejscowych planów (…)”.

Niegdyś za takie swobodne wykreślenie, dodanie „lub czasopisma” pani Jakubowska stanęła przed sądem, a czy teraz dowiemy się kiedykolwiek kto konkretnie majstrował przy ustawie pozwalającej bez zezwolenia budować w Polsce markety wielko-powierzchniowe? Trzeba byłoby być osłem, żeby wierzyć w przypadek, czy w nieświadomość przygotowujących prawo.

Krakowski przypadek w RM, kiedy radnym PiS udało się przeforsować Rezolucję w korzystnej wersji pokazuje tylko że czas kampanii wyborczej to przysłowiowe „pięć minut dla wyborców” kiedy może się liczyć ich głos.

Radni Prawa i Sprawiedliwości na zwołanej konferencji mówili wprost, że to była trudna batalia gdyż radni PO  mieli pomysły (np. Maliszewska) wzywała do przyjęcia wadliwej ustawy i następnie do jej szybkiej nowelizacji (otwiera to furtkę i daje czas supermarketom), radny Krzysztonek przekonywał, że uda się jeszcze w tej kadencji ustawę nowelizować (co brzmi jak dowcip). Po raz kolejny Polacy zostaliby wprowadzani w błąd, przyznał to w wypowiedzi kolega partyjny Janusz Sepioł,  że w tej kadencji  nie byłoby możliwe przygotowanie i wprowadzenie do procedowania nowej ustawy.

W rezultacie chodziło o wprowadzenie ustawy w takiej wersji w jakiej ją uchwalono i danie czasu na rozpanoszenie się prawa pozwalającego na szybką reakcję zagranicznych sieci budujących u nas sklepy wielko-powierzchniowe bez ograniczeń. Przyszłe rządy PIS mogą te działania skuteczniej kontrolować i bardziej wspierać rodzimy handel i polską gospodarkę, biorąc przykład z Niemiec, które ostatnio udzieliły wsparcia swoim sieciom handlowym, pisaliśmy o tym (czytaj). Pośpiech rządu PO w uchwalaniu prawa ewidentnie niekorzystnego dla Polski świadczy o tym że rząd  liczy się z przegraną w nadchodzących wyborach więc „zarabia sobie” na różnego rodzaju podejrzanie układowych rozwiązaniach prawnych. W Internecie już jawnie fruwają informacje o tym, że E. Kopacz przykładem Tuska zarabia sobie na stanowisko w Brukseli.

Grace Wood

Fot. ( red.)

1 KOMENTARZ

  1. […] Krakowscy przedsiębiorcy również pytają czy to ustawka czy ustawa – bunt powszechny przeciw ukrytej intencji w ustawie o rewitalizacji rozlał się już na cały kraj, przebija się nawet przez medialny imigracyjny natłok i kampanię wyborczą. W Krakowie niedawno posłowie i radni Krakowa z Prawa i Sprawiedliwości zwołali konferencję prasową o tym jak radni Krakowa z PO–PSL niby składali rezolucję dla odrzucenia ustawy, a w rezultacie chcieli ją na jakiś czas wprowadzić w życie, pisaliśmy o tym (czytaj). […]

Zostaw odpowiedź