Krzysztof Szczerski „byłby dobry do …”

Krzysztof Szczerski „byłby dobry do …”

33
0
SHARE

Członek Prawa i Sprawiedliwości z profesorskim tytułem polityk, który budzi szczególne zainteresowanie mediów zwłaszcza tych co chciałyby sprytnie wciągnąć go w jakąś dyskusję o partii PiS ale najchętniej o samym J. Kaczyńskim, może udałoby się go skonfliktować? Partia PiS według budowanej za Tuska teorii to zbiór ludzi słabo wykształconych („moherów”), co już dano okazało się wielką nieprawdą.

Klasycznym przykładem próby na takie postępowanie przeciwników jest niedawna rozmowa (Video) w Onet.pl pod znamiennym tytułem „Ustalmy Jedno”, gdzie Szczerskiemu zadawano szereg pytań głównie o toczącą się kampanię A. Dudy, o to czy jest osobą w sztabie kreującą politykę kampanijną A. Dudy, czemu nie zaprzeczył. Wszystko to po to, aby przy okazji kolejnych informacji wykorzystać słowa rozmówcy do zbudowania zamierzonej teorii, jakoby A. Duda sam nie kreował sobie programu wyborczego, a wszyscy mu go podpowiadali. Dla ludzi, którzy media znają od kulis ten scenariusz nie ma drugiego dna i jest czytelny, że szuka się różnych sposobów na umniejszenie dobrego wizerunku i sympatii jaką mimo woli zyskał sobie A.Duda. Rozmowa ze Szczerskim w Onecie miała potwierdzić teorię, że ogólna sympatia do Dudy nie jest do końca jego zasługą, a  zapowiada to już sam tytuł: „Ustalmy jedno”, a wiadomo kto ustalił tytuł –  na pewno nie Szczerski. W artykule Onetu czytamy:

–   Krzysztof Szczerski w rozmowie z Onetem przyznał, że jest jedną z osób odpowiedzialnych za koncepcję polityki zagranicznej Andrzeja Dudy. Polityk przewidział, że w kampanii wyborczej prędzej czy później pojawi się temat waluty euro. Poseł PiS oryginalnie odniósł się również do dyskutowanej często wizji emerytury dla Jarosława Kaczyńskiego.

– Pracuję z Andrzejem Dudą w tej kampanii  w zakresie polityki zagranicznej. Jestem członkiem rady programowej tej kampanii. To jest część mojej odpowiedzialności – mówił Krzysztof Szczerski, odpowiadając na pytanie Onetu, czy jest współautorem koncepcji polityki zagranicznej Andrzeja Dudy.

Dziennikarz Onetu zanim zadał te pytania przytoczył Szczerskiemu wypowiedź dr Antoniego Dudka, który w jednej z publicznych rozmów powiedział, że w kampanii wyborczej powinna być poruszona kwestia wprowadzenia w Polsce euro. Doktor A. Dudek z naciskiem mówił w tej rozmowie, że to dla Polaków ważna sprawa i miał na myśli zarówno obecnych rządzących wraz z prezydentem Komorowskim, który jeszcze niedawno otwarcie publicznie popierał wprowadzenie euro, jak i kandydatów na prezydenta. To raczej nic dziwnego, że wymieniał wśród nich kandydata A. Dudę, ale w notce Onetu wygląda to tak, że A. Dudek specjalnie poradził tą wypowiedzą kandydatowi A. Dudzie aby temat poruszył w kampanii. Ponadto, sprytnie sugerując w rozmowie ze Szczerskim wagę tematu euro, chociażby przez przytoczenie wypowiedzi Dudka, aby ją wykorzystać dla założonej koncepcji przekazu medialnego, oto fragment:

– Polityk Prawa i Sprawiedliwości przyznaje również, że „w kampanii wyborczej kwestia euro powinna być dyskutowana i ten temat zapewne prędzej czy później się pojawi”. W ten sposób odniósł się do tego, czy Andrzej Duda skorzysta z porady Antoniego Dudka, który poradził kandydatowi PiS, aby wprowadził ten temat do swojej narracji. Dzisiaj, dzień po nagraniu rozmowy Andrzej Duda wystąpił na konferencji prasowej przed Narodowym Bankiem Polskim, gdzie pytał: „Czy rzeczywiście tak jest, że 1 stycznia 2016 r. Bronisław Komorowski zamierza wprowadzać Polskę do strefy euro?”.

Przy tym fragmencie onetowego artykułu chciałoby się postawić uśmieszek, bo patrząc od kulis na jego tworzenie nie można się oprzeć wrażeniu, że mimo starania wypadło blado wciskanie czytelnikom, że Duda i jego sztab nic nie robi tylko śledzi co się ukazało w Onecie i zaraz po prześledzeniu  Onetu („Dzisiaj, dzień po nagraniu rozmowy”) Andrzej Duda korzystając z onetowej podpowiedzi następnego dnia  publicznie występuje w sprawie euro.

Krzysztof Szczerski przepytywany wówczas na okoliczność tego artykułu, w podtekście czy on nie czuje się jednym z ważniejszych (liderów) delfinów w partii odpowiedział, czego już nie można było pominąć tu cyt.:

– Krzysztof Szczerski podkreśla, że liderem prawicy w Polsce jest Jarosław Kaczyński. – Nie czas dyskutować o delfinach, kiedy rekin jest w formie – konkluduje polityk.

(Tym razem pokusiliśmy się o własny komentarz do gorącej kampanijnej sytuacji, pokazujący nieco kulisów dziennikarstwa, szczególnie ciekawego podczas kampanii wyborczej).   Przypomnijmy polityka, który ma coś do powiedzenia Polakom, obejrzyjmy film:

Grace Wood

Fot. Arch.K.Szczerski

BRAK KOMENTARZY

Zostaw odpowiedź