Małopolska Karta Aglomeracyjna – co to jest?

Małopolska Karta Aglomeracyjna – co to jest?

16
0
SHARE

KKMWczoraj 19 listopada „uroczyście” w gabinecie marszałka – czytamy w zawiadomieniu – podpisanie  zostało porozumienie intencyjne w związku z realizacją projektu MAŁOPOLSKA KARTA AGLOMERACYJNA – SYSTEM ZARZĄDZANIA TRANSPORTEM ZBIOROWYM W WOJEWÓDZTWIE MAŁOPOLSKIM. Odbyło się to z udziałem władz województw: małopolskiego, miasta Krakowa i miasta Tarnowa.

Co ma wynikać z tych porozumień?

Przypomnijmy, na początku br. Zarząd Dróg Wojewódzkich ogłosił przetarg na opracowanie koncepcji systemu zarządzania transportem zbiorowym w całym regionie. To był pierwszy krok do uruchomienia Małopolskiej Karty Aglomeracyjnej.

Założeniem ustanowienia małopolskiej karty aglomeracyjnej miało być ułatwienie życia pasażerom, podróżującym na co dzień różnymi środkami transportu zbiorowego. Karta miała w sobie pomieścić  na przykład bilet zintegrowany czy krakowską kartę miejską. Miała też także upoważniać do pozostawienia samochodu na jednym z planowanych w sąsiedztwie małopolskich dworców kolejowych parkingów park&ride.

– Mieszkaniec Tarnowa mógłby, używając jednej karty, dojechać tarnowską komunikacją miejską do dworca, pojechać pociągiem do Krakowa i poruszać się po mieście tramwajami czy autobusami – mówił wówczas przykładowo Piotr Odorczuk, rzecznik urzędu marszałkowskiego.

Wówczas zakładano że pierwsza wersja karty (która miała być stopniowo rozbudowywana) i  platformy informacji pasażerskiej miała zadziałać w 2015 roku. Po ogłoszeniu władze województwa przystąpiły do przygotowania budowy systemu zarządzania transportem drogowym, z którym zintegrowany bilet będzie współpracował. Wtedy przetarg na opracowanie tej dokumentacji technicznej i studium wykonalności ogłosił Zarząd Dróg Wojewódzkich. Otwarcie ofert konkursowych przewidziano miało nastąpić 15 lutego.

Zadanie obejmowało przygotowanie specjalnego nośnika danych (zbliżeniowej) aplikacji mobilnej (Android, iOS, Windows Phone) oraz budowę systemu informatycznego.

–  System ten jest technologicznie bardzo skomplikowany. Wszystkie dotychczasowe rozwiązania dotyczące komunikacji zbiorowej w regionie małopolskim definitywnie miały być do niego wpięte tak, by stanowiły spójną całość – tłumaczył wówczas Odorczuk.

Do tej pory trwały przygotowania, w październiku przyjeta została przez zarząd województwa małopolskiego uchwała upoważniająca do podpisania porozumienia intencyjnego, które to porozumienie zostało wczoraj podpisane.

Krakowianie i przyjeżdżający do Krakowa skutki wprowadzenia tego eksperymentu będą mogli odczuć dopiero w momencie wprowadzenia go w życie, a nastąpi to dopiero po podpisaniu konkretnych umów na podział zobowiązań organizacyjnych i finansowych miedzy tymi trzema stronami porozumienia. Zapis zawarty w uchwale województwa małopolskiego określał to mniej więcej tak:

W ramach porozumienia zostały określone założenia dotyczące funkcjonowania samodzielnie zbudowanego przez partnera samorządowego Województwa parkingu jak również deklaracja, co do zapewnienia przez Województwo infrastruktury urządzeń dostępowych obsługujących parking. Niniejsze porozumienie nie wywołuje skutków finansowych dla Stron, ponieważ szczegółowe prawa i obowiązki, zasady ich realizacji oraz sposób rozliczeń finansowych zostaną określone w umowie, które zawrą w przyszłości Strony dążąc do wspólnej realizacji projektu Małopolskiej Karty Aglomeracyjnej. Biorąc powyższe pod uwagę, podjęcie niniejszej Uchwały jest zasadne”.

Widać stąd, że potrzeba podpisania porozumienia wprowadzającego system przeważała nad stroną przyszłych obciążeń finansowych i organizacyjnych, które dopiero są przed stronami do uzgodnienia i podpisania, a to zdaje się być nieco w sprzeczności z zasadami „zdrowego” gospodarowania i zarządzania finansami?

 Grażyna G.

BRAK KOMENTARZY

Zostaw odpowiedź