Prezydent Majchrowski w centrum dialogu

Prezydent Majchrowski w centrum dialogu

15
0
SHARE

W listopadzie tego roku minął rok rządów prezydenta Majchrowskiego rozpoczynający kadencję, która za trzy lata zaliczy 16 pełnych lat rządów tego prezydenta w Krakwie. W 2014 roku podczas kampanii padło wiele nowych obietnic, a jedną ze sztandarowych była poprawa jakości powietrza. Jednak śmierdzące krakowskie powietrze okazało się silniejsze i zaatakowało w tym roku ze zdwojoną siłą, ujawniająć fakt że w tej dziedzinie niewiele zrobiono. Po roku rządzenia media nie odnotowały znaczących sukcesów w żadnej z obiecywanych kwestii wręcz przeciwnie, przypomniały prezydentowi aferę w Kraków Arenie czy oskarżonego przez prokuraturę Jana Tajstera  zatrudnionego prze prezydenta na zarządcę miejskich dróg, którego w rezultacie prezydent odwołał. Przy okazji wyszło też na jaw, że miasto pompuje miliony w halę Kraków Areny, która powinna sama na siebie zarabiać. W efekcie sprawą jak wynika z doniesień medialnych Gazety Krakowskiej zajmuje się prokuratura. Ostatnio jednak piekącym problemem jak widać stał się dla prezydenta smog.

Mimo, że już na początku roku dla wzmocnienia działań na rzecz poprawy powietrza prezydent utworzył stanowisko doradcy ds. walki ze smogiem. Funkcję tę objął Witold Śmiałek, który miał wspierać w tych zakresie Wydział Gospodarki Komunalnej,  a w efekcie nic się nie zmieniło. W tym samym czasie krótko po wyborach w pionie nadzorowanym przez wiceprezydent Elżbietę Koterbę powołane zostało Centrum Dialogu Społecznego. Komórkę tę osadzono w strukturach Wydziału Rozwoju Miasta, miała się zajmować koordynowaniem i intensyfikacją działań w zakresie konsultacji społecznych najważniejszych dla mieszkańców procesów jak zamierzenia inwestycyjne realizowane przez UMK i inne miejskie jednostki organizacyjne.

Chyba od tamtego czasu struktury te „dojrzewały”, aby 8 grudnia br. otworzyć podwoje nowej siedziby Miejskiego Centrum Dialogu przy ul. Brackiej w Krakowie. Inauguracja z udziałem Prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego i mediów odtrąbiona została jako znaczące wydarzenie i sukces, zapowiedziała niemal nowy rozdział w działaniach dialogu ze społecznością lokalną.

Do tej pory dialog i konsultacje społeczne były często rozproszone. Teraz wszystkie zainteresowane strony będą się mogły spotkać w jednym miejscu. Centrum zajmie się koordynowaniem i intensyfikacją działań w zakresie konsultacji społecznych związanych chociażby z inwestycjami realizowanymi przez miastomówili urzędnicy podczas inauguracji.

Będziemy też konsultować przygotowane przez nas pomysły i koncepcje dotyczące przestrzeni miasta czy organizacji różnych imprez. Mieszkańcy będę mieli tutaj szerokie spektrum różnych działań. Ostatnio np. najwięcej mówimy o zieleni. W tej sprawie z aktywistami spotykaliśmy się w różnych miejscach, a teraz będzie na to jedna wspólna przestrzeńtłumaczyła Elżbieta Koterba, wiceprezydent Krakowa ds. rozwoju.

Niebawem zapowiedziane zostały konsultacje w MCD będą związane z Zabłociem. – Ten obszar merytorycznie podzieliliśmy na trzy grupy problemów. Do omówienia  została jeszcze przestrzeń publiczna i komunikacja. Będziemy się tutaj spotykać także w sprawie kolejnych planów miejscowych, kiedy ich projekty będą wykładane do publicznego wglądumówiła  E. Koterba.

Zapewniano też, że mieszkańcy będą mogli przyjść na Bracką z każdym problemem i zostaną wysłuchani, a pracownicy MCD będą czekać na nich od 8 rano do późnych godzin popołudniowych – będzie dla nich ruchomy czas pracy. Do „Centrum” można pójść z dziećmi gdyż czeka tam na nie plac zabawi, tak więc można przyjść z maluchem i zgłosić uwagi związane z życiem miasta.

Czy jednak od tych zabiegów poprawi się jakość powietrza w mieście, która ostatnio doprowadziła mieszkańców do aktywnego zainteresowania i udziału w protestach. Dlatego prezydent Majchrowski podejmuje na prędce różnego rodzaju działania antysmogowe jak wprowadzenie dni darmowych przejazdów co ma spowodować że kierowcy dobrowolnie przesiądą się z samochodów do autobusów i tramwajów.  Takie działania Lukasz Gibała nazywa pozorowanymi i wytyka prezydentowi opieszałość.  Przez tydzień (a i teraz jest niewiele lepiej) poziom smogu w mieście sięgał  stanu katastrofalnego, a urzędnicy nie potrafili należycie chronić mieszkańców, a nawet właściwie ich o tym poinformować.

W tym samym czasie Urząd Marszałkowski ogłosił wyniki swoich konsultacji społecznych  w sprawie uchwały antysmogowej. Dyskusja nad projektem tego dokumentu cieszyła się sporym zainteresowaniem – pisze biuro prasowe marszałka Krupy.
do urzędu marszałkowskiego wpłynęło 4760* uwag. Wśród nich jest ponad 4,6 tys. wniosków poparcia za całkowitym zakazem palenia węglem i drewnem w kotłach, piecach i kominkach. Jak zapowiedział w środę wicemarszałek Wojciech Kozak, jest bardzo możliwe, że sprawą uchwały antysmogowej radni województwa zajmą się już na grudniowej sesji sejmiku.

Mieszkańcy Krakowa jednak czekają na konkretne działania urzędników bo wiedzą że od nich nic poza protestem nie zależy. Wszyscy zgodnie mówią że wszystkie te działania są dramatycznie spóźnione gdyż prace na naprawą powietrza należało zacząć od drugiej kadencji urzędowania „Panie prezydencie” – a nie od IV.

Trudno się nie zgodzi z zarzutami organizacji pozarządowych (Alarm Smogowy) i protestami mieszkańców, ze wiele z działań podejmowanych przez urzędników to „pozorowane działania”. Ze to prawda wystarczy wejść na pierwsze z brzegu osiedle tzw. blokowisko np. „Ugorek” gdzie nad miejskimi obiektami jak szkoły i bursy przyszkolne pysznie górują sobie kominy waląc czarnym dymem prosto w okna ludziom z bloków. A prezydent ogłasza kontrole Straży Miejskiej na prywatne posesje mieszkańców?

W tym wypadku nie trzeba specjalnych pozwoleń na wejście do miejskich obiektów i znalezienie pieniędzy na wymianę ogrzewania lub podłączenie do miejskiej sieci cieplnej. Zamiast szumnie otwierać Centra Dialogu: nazywane do mediów „siedzibą świadomej demokracji” zacząć realne działania antysmogowe, przeznaczając na ten cel pieniądze corocznie wydawane na sylwestrowe orgie na Rynku Głównym, tym bardziej, że one nie służą mieszkańcom Krakowa i mieszkańcy w większości nie biorą w nich udziału.

Stanisław Styczyńki

Fot. Youtube.org

BRAK KOMENTARZY

Zostaw odpowiedź