Słoneczna witamina D

Słoneczna witamina D

10
0
SHARE

Chociaż mamy listopad, słońce w ostatnich dniach rozpieszczało mieszkańców Krakowa. Za oknem pogoda przypominała początek wiosny. Tylko kolorowe liście na drzewach nie dają złudzeń, że to polska złota jesień.

W obecnej porze roku trzeba szczególnie pamiętać o witaminach. Jedna z nich słusznie kojarzona jest z promieniami słonecznymi. Witamina D jest syntetyzowana z cholesterolu pod wpływem promieni ultrafioletowych w naskórku. Aby zaspokoić potrzeby naszego organizmu zaleca się codzienną ekspozycję do słońca około 20 % powierzchni ciała. Człowiek jest w stanie wygenerować mniej więcej 85% zapotrzebowania na tę witaminę. W czasie wiosenno-jesiennym wystarczy 20 minut przebywania na słońcu w godzinach od 10 do 15. Interesujące jest to, że dłuższe przebywanie na słońcu nie przyczynia się do zwiększonej produkcji witaminy D. Natomiast opalanie się prowadzi wręcz do zmniejszenia zdolności syntezy. W okresie zimowym niski kąt padania promieni ultrafioletowych sprawia, że warstwa ozonowa hamuje powstawanie witaminy D.

W jaki sposób więc zadbać o odpowiedni poziom tego wspomnianej witaminy w organizmie? W mniejszym stopniu niż działanie słońca jej źródłem jest żywność. Zawierają ją ryby, szczególnie sardynki, śledzie i makrele oraz wątroba, masło, jaja, żółty ser i mleko. Dodatkowo trzeba uzupełniać jej braki preparatami farmaceutycznymi.

Zaskakującym faktem jest to, iż około 90 % Polaków ma niedobór tej witaminy, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. A jej brak może prowadzić do braku odporności co z kolei zwiększa ryzyko schorzeń takich jak: zapalenie stawów, miażdżycy a nawet nowotworów pierwsi, jelita grubego, nerek czy prostaty.

Stąd jest kwestią niezwykle istotną utrzymanie w organizmie witaminy D na odpowiednim poziomie. Osoby w każdym wieku powinny zadbać o dostarczenie stosownej dawki. Słońce w swym dobroczynnym działaniu ułatwia to zadanie, ale nie przez cały rok. Dlatego jesienią pamiętajmy szczególnie o tej witaminie w codziennej diecie.

Agnieszka Talarek

 Fot. Jag.Las

BRAK KOMENTARZY

Zostaw odpowiedź