Szkieletor matecznik „Meduz”

Szkieletor matecznik „Meduz”

24
0
SHARE
Digital StillCamera

Tyle lat  już stoi, straszy i śmieszy turystów – mieszkańcy już się przyzwyczaili do widoku brzydala ale od teraz może on spełnić wiekopomną rolę dla zdrowia i życia Krakowian, gdyby stał się podstawą do zainstalowania oczyszczającej Kraków ogromnych rozmiarów „Meduzy”. O co chodzi, o przypomnienie wynalazku o którym było w tym roku głośno w mediach za sprawą młodego Krakowianina – wynalazcy „latającej meduzy” personalnego urządzenia, na zawołanie oczyszczającego powietrze. Taki matecznik „meduz” mógłby wypuszczać np. kilka w różnych kierunkach, ale tu należałoby pozostawić pole do eksplozji pomysłów młodym ludziom którzy dotychczas zajmowali się wynalazkiem?

Przypomnijmy, dokonał tego absolwent Krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych Wydział Form Przemysłowych, który wziął udział w konkursie Elekrolux Design Lab, to prestiżowy konkurs dla młodych wynalazców. Podczas edycji 2014 konkurencja była naprawdę niemała: ponad 1700 zgłoszeń spośród 47 krajów. Trzecie miejsce Michała Pośpiecha wywołało szczególnie w tragicznie zanieczyszczonym Krakowie ogromne zainteresowanie mediów i co dalej? W czasie medialnego bumu słychać było, że takie „meduzy” większych rozmiarów mogłyby latać nad miastami.

Na razie jednak nic nie słychać aby władze miasta realnie i szybko zechciały zainteresować się pomysłem poza doraźnymi działaniami: kontroli mieszkańców spalających śmieci i ostatnio zapowiedzianymi  „24-godzinnymi maratonami programistów, których efektem będą konkretne programy i aplikacje, narzędzia do walki ze smogiem” (czytaj), konkretnych działań brak.

Dlaczego nikt nie zainteresował się wynalazkiem można się tylko domyślać, że znaleźli się ludzie „bliżsi urzędowych pieniędzy” i to oni będą dopiero rozpracowywać problem – skąd my to znamy?

Moją inspiracją były meduzy  – jeżeli chodzi o inspirację konkursową; natomiast poszukiwanie informacji było już tematem troszkę dłuższym, dlatego że projekt jest przeobrażeniem mojego projektu magisterskiego na Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie, na wydziale Form Przemysłowych. To taki personalny dron – oczyszczacz powietrza, który unosi się ponad nami. Myślę, że ważnym myśleniem o tym urządzeniu jest myślenie o całym systemie innego poruszania powietrzawyjaśniał Michał Pośpiech mediom. A więc jak wynika z informacji wynalazcy nie zrobił tego w ciągu jakiejś akcji tylko długotrwałego procesu myślowego z wykorzystaniem wcześniejszych rozwiązań.

W sprawie pomysłu z wykorzystaniem „Szkieletora” w połączeniu z wynalazkiem Michała napisali do nas młodzi ludzie z AGH którzy twierdzą, że bardzo szybko i skutecznie można by wykorzystując pomysł Michała zaprojektować skuteczne rozwiązanie łącząc te elementy, nadając produktowi końcowemu nazwę „Szkieletor uzdrowiciel”. Przeszkodą w oryginalnym pomyśle młodych może jednak być skomplikowany układ własnościowy „Szkieletora” i długotrwały konflikt sąsiedzki budynku pisaliśmy o tym (czytaj).

Giza Banaszkówna

Fot.Youtube.org

ttps://www.youtube.com/watch?time_continue=3&v=aQubXI8R9OQ

BRAK KOMENTARZY

Zostaw odpowiedź