Zaakceptujcie niemiecką przeszłość Polacy

Zaakceptujcie niemiecką przeszłość Polacy

1
0
SHARE

fronda.gliwice.plTak wprost czyta się wypowiedź szefa rządu polskiego i z niej skorzystaliśmy w naszym Komentarzu tygodnia. Donald Tusk kiedy jeszcze nie był premierem wyśmiewał i odżegnywał się od polskości, nazywając ją nienormalnością. Teraz mówi już śmiało i zdecydowanie o co mu chodzi. Tylko czy sami Polacy nie umożliwili mu tego, głosując na PO?  „Jego zaangażowanie w sprawy niemieckie, dotychczas wyrażane jedynie w gestach, przeszło w otwartą deklarację, przekraczając granice dopuszczalne dla szefa rządu Polski” – czytamy na portalu prawy.pl w artykule relacjonującym wizytę premiera w Opolu.

 „Podczas ostatniej wizyty w Opolu Donald Tusk zaapelował do Niemców, aby wyzbyli się kompleksów związanych z niemieckością, gdyż „dla nas wszystkich odpowiedzialność za niemieckie dziedzictwo jest ważna” [!]. Wezwał przy tym do zaakceptowania niemieckiej przeszłości jako własnej. Jednocześnie stwierdził, że dwujęzyczność i dwu-etniczność regionu jest jego atutem, nie zaś wadą. W podobnym tonie wypowiedział się biskup opolski Andrzej Czaja, który stwierdził, iż region opolski ma swoją tożsamość, a kultura niemiecka jest bogactwem tej tożsamości”- cytat za prawy.pl.

Anna Wiejak – autorka artykułu, relacji z wypowiedzi premiera nawiązała do sytuacji społeczno-politycznej na Śląsku. Przypomniała też o zakotwiczeniu na Śląsku licznego, niemieckiego przedstawicielstwa dyplomatycznego osadzonego w organizacjach pozarządowych.

W oryginale całą relację można przeczytać pod adresem:  http://www.prawy.pl/z-kraju/5040-donald-tusk-musimy-zaakceptowac-nasza-niemiecka-przeszlosc i naprawdę warto. Należy zwrócić szczególną uwagę na niepokojące w wymowie zakończenie:

„Niemcy interesują się sytuacją w Polsce oraz możliwościami, jakie daje im polskie prawo. Z chęcią korzystają też z nadawanych im w naszym kraju przywilejów, nie oferując nic w zamian. Zresztą po co mają dawać, skoro rząd w Warszawie tego nie oczekuje. Rząd w Warszawie, jak stwierdza jego szef, stara się za to zaakceptować swoją niemiecką przeszłość, co naprawdę wiele tłumaczy a także wiele zapowiada…”

Fot. fronda.gliwice.pl

BRAK KOMENTARZY

Zostaw odpowiedź