Zdrowie jesienią

Zdrowie jesienią

11
1
SHARE

Jeszcze się nie nacieszyliśmy latem a już jesień zbliża się wielkimi krokami, co u wielu osób powoduje znaczący spadek nastroju, a nawet depresje. Wpływa na ten stan mniejsza ilość światła słonecznego, krótki dzień, pochmurna aura i padający częściej deszcz. Zaczynamy wtedy mieć mniej energii, mamy większą ochotę na pozostawanie przez cały dzień w łóżku, a negatywne myśli nachodzą nas częściej niż zwykle. Nie możemy się temu nastrojowi dać zdominować i bez wysiłku poddać i są na to rady i sposoby.

Aby temu sprostać warto w tym okresie skupić się na sobie i własnych potrzebach. Częstsze spotkania ze znajomymi, dobry film, ulubiony serial czy smaczna przekąska pozwolą nam przynajmniej na chwilę pozbyć się złego nastroju. Jeżeli dodatkowo czujemy się zmęczeni i zdekoncentrowani, postarajmy się o kilka wolnych dni lub zorganizujmy weekendowy wyjazd w jakieś przyjemne miejsce. Takie oderwanie od codzienności może być naprawdę pomocne i dla zdrowia zbawienne. Jesienią możemy z braku słońca częściej pozwolić sobie na kostkę czekolady – najlepiej gorzkiej.

Co zrobić, kiedy objawy zaczynają się nasilać, a my nie radzimy sobie z opanowującym nas złym nastrojem? Najlepszym rozwiązaniem będzie udanie się do specjalisty. „Doświadczony psycholog lub psychoterapeuta pomoże nam w uporaniu się z depresją” – to częste porady w podrzucanej nam ukrytej reklamie. Nie ulegajmy im w żadnym wypadku i nie biegnijmy do apteki po tabletki na sen na uspokojenie bo to jest dopiero zagrożenie zdrowia.

Po pierwsze nie czekajmy aż dopadną nas wszystkie jesienne „nieszczęścia” – handra, depresja, smutek i na końcu katar i paskudna grypa. Są na to wszystko wcześniejsze sposoby zapobiegania i wcale nie jest to jakiś przesąd, czy stereotyp.

Można samemu wcześniej się zabezpieczyć – uodpornić swój organizm, pomóc mu w zwalczeniu różnych wirusków małych i dużych i grypowej plagi.

W ubiegłym roku pisaliśmy o domowych poradach, stosowaniu domowych, dostępnych środków na uodpornienie organizmu przed zimą w naszej zakładce „Zdrowie i Uroda” (zawsze można wrócić do poprzednich artykułów), pisaliśmy o ziołach i innych wytworach natury pamiętajmy o cudownym znaczeniu czosnku w zwalczaniu wirusów – zapach można wyeliminować (jeśli lubimy czosnek na surowo), rozgnieciony ząbek mieszamy z łyżeczką miodu zapijamy ciepłym mlekiem i kęsem chleba, czy bułki z masłem. Wtedy nikt od nas nie poczuje zapachu czosnku bo go po prostu nie czuć.

Z czosnku możemy robić nalewkę i pić w kropelkach od 1 do 10, potem przerwa na dwa trzy tygodnie i powtórzyć kurację. W następnym artykule podamy przepis na te kropelki.

Zbawiennym wypróbowanym i niezawodnym sposobem na uodpornienie przed zimą jest też nalewka z kitu pszczelego, opije się w kropelkach i można ją stosować co trzy tygodnie z dwutygodniową przerwą przez cała zimę i wiosnę. Robiona jest na bazie spirytusu lub oliwy w zależności od możliwości zdrowotnych. Zainteresowanych możemy służyć przepisami, jeśli napiszecie do naszej siostry na adres: redakcja@boxnews.pl z dopiskiem Siostra Katarzyna.

Siostra Katarzyna

Fot. Sal.Wid

1 KOMENTARZ

  1. Polecam przepis na syrop z czosnku, miodu i cytryny: do szklanki miodu (płynnego) dodać 8 zmiażdżonych ząbków czosnku i sok z 4 cytryn. Wszystko zamieszać i przechowywać w słoiku w lodówce do 3 tygodni. Pić codziennie w okresie jesienno-zimowym: profilaktycznie 1 łyżkę dziennie dorośli a 1 łyżeczkę dziennie dzieci. W czasie choroby – do 3 łyżek/dzień dorośli i do 3 łyżeczek dzieci. :)

Zostaw odpowiedź